Zalana instalacja elektryczna może ujawnić wyciek, zanim na ścianie pojawi się mokra plama. Pierwszym sygnałem bywa wybijanie bezpieczników, chociaż woda pozostaje ukryta pod posadzką. Jak podciąganie kapilarne ściany prowadzi do zawilgocenia gniazdek? Wyjaśniamy mechanizm i opisujemy przypadki z naszej praktyki, w tym niebezpieczne zwarcie w stropie kamienicy.

W Termeo spotkaliśmy się z taką sytuacją podczas lokalizacji wycieku. Znamy również znacznie groźniejsze przypadki ze starych kamienic: przebicie związane z miedzianymi rurami przy kotle gazowym oraz zadymienie zalanej przestrzeni stropowej.

Woda przy gniazdku wymaga pilnej reakcji. Nie korzystaj z niego i nie włączaj ponownie wyłączającego się zabezpieczenia. Jeżeli pojawia się dym, iskrzenie lub wyraźny zapach spalenizny, ostrzeż domowników i oddal się od zagrożenia. W razie podejrzenia pożaru dzwoń pod 112. Nie gaś wodą instalacji elektrycznej pod napięciem.

Podciąganie kapilarne ściany – jak wilgoć dociera do gniazdka?

Gniazdko nie musi zostać polane wodą od zewnątrz, żeby jego wnętrze uległo zawilgoceniu. Woda zgromadzona pod posadzką może przenikać do ściany przez miejsca jej kontaktu z zalanymi warstwami podłogi.

Następnie porowate materiały, takie jak cegła, zaprawa i tynk, mogą podciągać wodę ku górze. To podciąganie kapilarne, nazywane również podsiąkaniem. W rezultacie zawilgocenie może osiągnąć poziom puszki elektrycznej, chociaż na powierzchni podłogi nie ma kałuży.

Woda może także przemieszczać się wzdłuż tras przewodów oraz rur osłonowych. Dlatego suche wykończenie ściany nie wyklucza wilgoci wewnątrz puszki.

Skraplanie wody na zaciskach i odsłoniętych końcówkach przewodów

W puszce znajdują się połączenia przewodów, zaciski i odizolowane końcówki żył. To miejsca szczególnie istotne przy zawilgoceniu: woda może docierać bezpośrednio do metalowych elementów połączeń.

Zawilgocony mur może również zwiększać wilgotność powietrza wewnątrz puszki. Jeżeli temperatura jej elementów, w tym zacisków lub końcówek żył, spadnie poniżej punktu rosy, para wodna może skroplić się na tych powierzchniach. Powstają wtedy krople lub cienka warstwa wody.

Wilgoć w obszarze połączeń może utworzyć niepożądaną drogę przepływu prądu. W konsekwencji może dojść do upływu prądu, a w określonych warunkach również do zwarcia.

Możliwy przebieg awarii to: wyciek pod posadzką, podciąganie kapilarne ściany, zawilgocenie puszki i zadziałanie zabezpieczenia. Kondensacja może nasilać problem, ale nie występuje przy każdym zalaniu. Woda może też po prostu przenikać z mokrego muru do puszki.

Dlaczego zalana instalacja elektryczna powoduje wybijanie bezpieczników?

Wilgoć i zanieczyszczenia mogą pogarszać właściwości izolacyjne instalacji oraz tworzyć niepożądane drogi przepływu prądu. W zależności od rodzaju uszkodzenia i zastosowanej ochrony zadziałać mogą różne zabezpieczenia.

  • Wyłącznik różnicowoprądowy, czyli różnicówka, reaguje na odpowiednio dużą różnicę między prądem płynącym do obwodu i z niego wracającym. Zawilgocenie może spowodować upływ prądu, który uruchomi tę ochronę.
  • Wyłącznik nadprądowy lub bezpiecznik topikowy chroni przed skutkami nadmiernego prądu, na przykład podczas zwarcia albo przeciążenia.

Potoczne określenie „wybija bezpiecznik” nie wskazuje zatem jednej konkretnej przyczyny. Elektryk musi ustalić, które zabezpieczenie zadziałało i dlaczego.

Nie każde wyłączenie prądu oznacza wyciek. Przyczyną może być również uszkodzone urządzenie, przeciążenie obwodu lub inna usterka. Jednocześnie brak zadziałania zabezpieczeń nie potwierdza, że mokra instalacja jest bezpieczna.

Wybijanie bezpieczników jako pierwszy objaw ukrytego wycieku

Podczas jednej z naszych realizacji oznaką niewidocznego jeszcze wycieku było właśnie wybijanie zabezpieczeń elektrycznych. Woda zalewała już przestrzeń pod posadzką, chociaż mieszkanie nie wyglądało na zalane. Elektryk zwrócił uwagę na zawilgocenie, które stało się wskazówką do dalszej diagnostyki.

Taki przebieg awarii jest możliwy, ponieważ woda może rozchodzić się w warstwach podłogi bez natychmiastowego pojawienia się na jej powierzchni. Następnie ściana może podciągać ją kapilarnie, a wilgoć dociera do znajdujących się wyżej puszek i połączeń elektrycznych.

Mokre gniazdko nie musi znajdować się obok uszkodzonej rury. Może być miejscem, do którego wilgoć dotarła z innej części pomieszczenia. Dlatego rozkuwanie ściany tuż przy gniazdku bez wcześniejszych badań może nie doprowadzić do źródła wycieku.

Po zabezpieczeniu instalacji przez elektryka warto przeprowadzić lokalizację wycieku wody. Zakres badań dobieramy do objawów, przebiegu instalacji i wyników pomiarów.

Zalanie instalacji elektrycznej w starej kamienicy

W kamienicach dodatkowym problemem bywa stan i nieznany przebieg instalacji. Budynek może mieć stare przewody, zużytą izolację oraz połączenia wykonywane podczas kolejnych remontów. Nie każda instalacja ma też wyłączniki różnicowoprądowe.

Jeżeli woda dotrze do takich miejsc, może zwiększyć ryzyko upływu prądu, zwarcia i porażenia. Sam wiek budynku nie rozstrzyga jednak o bezpieczeństwie. Decydują rzeczywisty stan przewodów, połączeń i zabezpieczeń.

Przebicie związane z miedzianymi rurami przy kotle gazowym

W naszej praktyce wystąpił przypadek, w którym przebicie obejmowało miedziane rurki połączone z kotłem gazowym. Pokazuje to, że zagrożenie elektryczne po zalaniu może dotyczyć także metalowych elementów instalacji grzewczej.

Nie sprawdzaj dotykiem, czy rura, grzejnik albo obudowa kotła „kopie”. Nie rozłączaj również samodzielnie rur ani przewodów ochronnych. Źródło napięcia i zakres zagrożenia musi ustalić elektryk. W budynku wielorodzinnym konieczne może być sprawdzenie także instalacji wspólnych.

Dym z zalanej przestrzeni stropowej

Szczególnie niebezpieczne zdarzenie dotyczyło kamienicy, w której nocą pojawiło się zadymienie. Dym wydostawał się z zalanej przestrzeni wewnątrz stropu, gdzie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej.

Ten przypadek pokazuje, że zalanie może stworzyć zagrożenie pożarowe w miejscu niewidocznym z poziomu mieszkania. Nie wolno zakładać, że mokra przegroda wyklucza przegrzewanie przewodów lub zapłon materiałów w jej wnętrzu.

Dym ze stropu, ściany lub podłogi wymaga natychmiastowego zgłoszenia pod numer 112. Nie czekaj na przyjazd firmy osuszającej i nie otwieraj samodzielnie zadymionej przestrzeni.

Mokre gniazdko i wybijające bezpieczniki – co zrobić?

  1. Przestań korzystać z zagrożonego obwodu. Nie dotykaj mokrego gniazdka, wtyczki ani znajdujących się obok metalowych elementów.
  2. Wyłącz zasilanie tylko wtedy, gdy możesz zrobić to bezpiecznie. Rozdzielnica i dojście do niej muszą być suche. Nie dotykaj mokrej, iskrzącej lub uszkodzonej rozdzielnicy. Nie przechodź przez wodę, aby do niej dotrzeć.
  3. Wezwij elektryka. Powiedz o zalaniu, wilgoci przy gniazdkach i powtarzającym się wyłączaniu zabezpieczeń. W kamienicy lub bloku powiadom również zarządcę.
  4. Zleć ustalenie źródła wilgoci. Po zabezpieczeniu zagrożenia elektrycznego można rozpocząć diagnostykę wycieku i ocenę zasięgu zalania.

Nie uruchamiaj ponownie zalanej instalacji bez sprawdzenia jej przez specjalistę.

Nie rozkręcaj gniazdka, nie susz go suszarką i nie wymieniaj zabezpieczenia na „mocniejsze”. Takie działania nie usuwają przyczyny awarii, a mogą zwiększyć zagrożenie.

Jak znaleźć wyciek powodujący zawilgocenie gniazdek?

Najpierw ustalamy, skąd woda mogła dostać się do ściany lub podłogi. Źródłem może być instalacja zimnej albo ciepłej wody, ogrzewanie, kanalizacja lub zalanie z mieszkania powyżej.

W zależności od sytuacji wykorzystujemy pomiary wilgotności, próby ciśnieniowe, termowizję, gaz znacznikowy lub inne metody diagnostyczne. Łączymy wyniki badań, aby zawęzić obszar poszukiwań i ograniczyć niepotrzebne odkrywki.

Termowizja pokazuje różnice temperatur, dlatego sam obraz z kamery nie potwierdza obecności wody. Podejrzane obszary wymagają weryfikacji. Podobnie zawilgocenie jednej ściany nie określa jeszcze całego zasięgu zalania pod podłogą.

Więcej wyjaśniamy w artykule o wilgoci pozostającej w strefie izolacji podposadzkowej.

Czy osuszenie ściany wystarczy do ponownego włączenia prądu?

Nie. Sucha ściana nie jest potwierdzeniem sprawności instalacji elektrycznej. Po zalaniu mogą pozostać zabrudzenia, korozja połączeń albo uszkodzenia osprzętu. Część elementów może wymagać wymiany. Zakres prac i warunki przywrócenia zasilania określa elektryk po oględzinach oraz odpowiednich pomiarach.

Równolegle trzeba usunąć przyczynę zalania i wilgoć z materiałów budowlanych. Jeżeli woda dostała się pod posadzkę, osuszenie samej powierzchni ściany może nie wystarczyć. Dlatego osuszanie po zalaniu dobieramy do rzeczywistego zasięgu szkody.

Osuszacze również potrzebują bezpiecznego zasilania. Można je podłączyć wyłącznie do obwodu sprawdzonego i dopuszczonego przez elektryka. Nie wolno zasilać urządzeń z zawilgoconego gniazdka ani samodzielnie wykonywać prowizorycznych przyłączy.

Najczęstsze pytania o zalaną instalację elektryczną

Czy wilgoć w ścianie może powodować wybijanie różnicówki?

Tak, jeśli zawilgocenie obejmie instalację i spowoduje odpowiednio duży upływ prądu. Samo zadziałanie różnicówki nie dowodzi jednak wycieku. Przyczynę ustala elektryk.

Czy gniazdko może być mokre, chociaż ściana wygląda na suchą?

Tak. Wilgoć może znajdować się wewnątrz puszki lub docierać trasą instalacyjną, zanim stanie się widoczna na powierzchni tynku.

Po ilu dniach od zalania można włączyć prąd?

Nie ma bezpiecznego, uniwersalnego terminu. Decydują stan instalacji, wykonane naprawy i wyniki pomiarów elektrycznych. Sam upływ czasu nie wystarcza.

Czy trzeba wymienić całą instalację elektryczną po zalaniu?

Nie zawsze. Zakres wymiany zależy od rozmiaru szkody, rodzaju wody oraz stanu przewodów, osprzętu i zabezpieczeń. Ocenę przeprowadza elektryk.

Podejrzewasz ukryty wyciek w mieszkaniu lub domu?

Jeśli elektryk stwierdził zawilgocenie gniazdek lub instalacji, trzeba ustalić, skąd pochodzi woda. W Termeo wykonujemy lokalizację wycieków, pomiary wilgotności oraz osuszanie mieszkań i domów na Śląsku i w Zagłębiu.

Po zabezpieczeniu instalacji elektrycznej skontaktuj się z zespołem wyciek.pl. Przy zgłoszeniu opisz, co zauważył elektryk, gdzie pojawia się wilgoć i czy znasz możliwe źródło zalania.

Autor: Maciej Krysztafkiewicz, Termeo wyciek.pl

O autorze

Maciej Krysztafkiewicz

Właściciel firmy Termeo z siedzibą w Żorach. Profesjonalny diagnosta wycieków wody. Ekspert w dziedzinie poszukiwania nieszczelności z instalacji w budynkach. W branży wycieków wody od blisko 15 lat. Na koncie posiada ponad 2000 udokumentowanych, znalezionych nieszczelności.

Ogromne doświadczenie w badaniach termowizyjnych, wykonanych ponad 45 tyś termogramów, ITC level 1 w 2011 r. Jako pierwszy na Górnym Śląsku zaczął używać gazu znacznika jako metody diagnostycznej do lokalizacji wycieków wody. Diagnosta przecieków z dachów, tarasów i balkonów.